sobota, 23 stycznia 2016

Przeszłość

Przeszłość czasami ciągnie za sobą długi sznur zdarzeń, które nigdy nie powinny mieć miejsca, które przypominają o sobie za każdym razem kiedy idziesz spać i kiedy się budzisz. Moja przeszłość od pewnego momentu w ogóle nie powinna istnieć, nie powinna nigdy miec miejsca. Jasne że jak zaczynamy dorastać zaczynamy też inaczej postrzegać świat, zaczynamy próbować wszystkiego, w sumie to zaczynamy wszystko od nowa, kończy sie piękne i słodkie dzieciństwo. To jak zaczniemy "wszystko od nowa" zależy wyłącznie od nas. Ja swoje "wszystko od nowa" zaczęłam złe, zamiast iść ku górze spadałam bardziej na dno, które nie miało końca, było już tak źle że nie byłam w stanie sama sie podnieść, dopiero odpowiednie osoby mi w tym pomogły. Po co jest to "dno"? Po to żeby się odbić i lecieć jeszcze wyżej ! Dzisiaj to ja wyciągam ludzi z dna, bo nigdy nie jest za późno żeby zrozumieć swoje błędy. Czasami wspominając to co było uśmiecham się sama do siebie, bo wiem że jestem na tyle silna żeby poradzić sobie z wszystkim. Pogodziłam sie z tym co było i lepiej mi sie żyje, pogodziłam sie z osobami których kiedyś nienawidziłam. Jasne na poczatku zawsze będzie ciężko, ale o tym co było warto czasami mówić głośno i nie bać sie tego, ludzie maja gorszą historię a pomimo to nie boja sie o tym rozmawiać. Dużo osób chciałoby cofnąć sie w czasie żeby wszystko naprawić, ja osobiście uważam ze to głupota. Też kiedyś o tym myslalam, do momentu az zrozumialam ze jestem szczęśliwa i to dzięki temu co było kiedyś. Akceptując przeszłość, akceptujesz własne błędy, wzloty i upadki, decyzje dobre i złe, akceptujesz wszystko! Zrób coś dla siebie i głośno powiedz o tym co zdarzyło sie kiedyś ! :)

czwartek, 5 listopada 2015

Czasem ...

      Czasem zdaje mi się jakbym była w złym miejscu, a obok mnie stały złe osoby. Nie daje mi to za wielkiej satysfakcji, a to uczucie jest okropne. Każdy chciałby uciec gdzieś daleko i odpocząć od tego natłoku, wtedy właśnie uświadamiamy sobie że znajdujemy się w złym miejscy, że coś poszło nie tak i tracimy swoje małe szczęście.

      Czasem jak każdy podejmuje złe decyzję, ale nigdy ich nie żałuję, ponieważ to nigdy nie da mi szczęścia. Zła decyzja zawsze zawsze niesie za sobą przykre konsekwencje, jedno ciągnie drugie, a my powoli spadamy na dno, będąc blisko szczytu nie możemy sobie pozwolić na złe decyzje!

     Czasem się mylę, moje pomyłki to poważny problem, a z problemami należy walczyć, należy pokazać sobie że mamy dużo siły na to by pokonać samego siebie. Jeżeli nie potrafimy znaleźć własnych słabości i ich pokonać, komuś innemu przyjdzie to z łatwością. 

    Czasem źle coś zrobię, nie zdarza mi się to często, ponieważ wszystko co robię staram się robić z miłością i uśmiechem na twarzy. Bardzo mało osób wierzy w to że jestem dobrym człowiekiem, nie muszą. Oczywiście jest to bardzo przykre wiedzieć że ktoś w ciebie nie wierzy, ale daje Ci to również duże możliwości aby pokazać im że się mylili. 

     Czasem powiem za mało, nigdy nie mówię za dużo osoba nieodpowiednim. Jeżeli mam powiedzieć dużo zazwyczaj milczę, co potem powoduje że źle się z tym czuję, musimy wrażać swoje zdanie bez względu na to co inni myślą. To ma nam dać siłę. 
     Czasem mam głupie pomysły, ale z tym w parze zawsze idzie dobra zabawa. Uwielbiam się śmiać, chodzić na spacery z przyjaciółką i co róż wymyślać nowe zwariowane pomysły, pozwala mi to poczuć taką wolność osobistą.  

     Czasem nie mam ochoty żyć, są takie dni w życiu każdego że po prostu ma ochotę przestać istnieć, tych dni czasem było za dużo. Na pewno nie jedna osoba miała takie dni, siedziała bezczynnie i zastanawiała się co zrobiła źle że jest w takim stanie. Odpowiedź jest prosta, po prostu niedostrzegany tego co piękne.

     Czasem wystarczy uśmiech aby komuś poprawić humor na cały dzień. Dlatego też mniej więcej uwielbiam się śmiać jak i uśmiechać, wiedząc że komuś może to poprawić humor, daje mi to wielkie szczęście, pozwala myśleć pozytywnie ( i pierwszy raz odkąd piszę bloga, uśmiecham się do laptopa, ponieważ zrozumiałam że tak na prawdę wszystko ma dwa znaczenia, moje szczęście także).

     Czasem lubię się mocno przytulić, daje mi to wtedy takie wrażenie ze jestem komuś potrzebna, że mam dla kogo rano wstać. Wstając rano do szkoły nie narzekam, wiem że tam mogę spotkać osoby które mogą dużo zrobić dla mnie. Powinna być taka stalowa zasada szczęścia, żeby codziennie rano, wstać, powiedzieć komuś coś miłego i się przytulić, naprawdę polecam !  

     Czasem lubię leżeć sama i płakać, uwolnić te wszystkie złe emocje, wszystko co przez cały czas mnie denerwowało. Całymi dniami, tygodniami, a nawet miesiącami musimy zbierać w sobie negatywne emocje, to się źle odbija potem. Najlepszym rozwiązaniem na stres lub wszystko co złe jest po prostu usiąść i wypłakać się, ostatnio w ciągu dnia płakałam dobre 6 razy, przyniosło mi to potem super rezultaty, poczułam się lepiej. 

     Czasem lubię usiąść z herbatą i pomyśleć co robię nie tak. Każdy popełnia błędy, tak jak każdy zastanawiamy się czasem co poszło nie tak, przecież mieliśmy idealny plan, a jak wiadomo plany czasem lubią się psuć, wiec ja preferuję nic nie planować, wtedy może nie będziemy popełniać aż tak dużo błędów, ale za tym również idzie nauczka. 

     Czasem lubię kogoś wysłuchać, ponieważ uwielbiam słuchać kogoś, to bardzo fajne wiedzieć ze możesz komuś pomóc. Nic nikomu nie zaszkodzi zatrzymać się w tym całym biegu i odpocząć, może wtedy potrzebujemy pomocy ? Ja zawsze sobie mówię że "obowiązuje mnie tajemnica lekarska" ale nie jestem lekarzem, jeżeli już ktoś czuje potrzeba porozmawiania, zawsze mam czas, to też pomaga pozbyć się negatywnych emocji. 

A teraz pomyśl co ty czasem robisz, co robisz źle,a co daje Ci szczęście. :) 

poniedziałek, 5 października 2015

Jak być szczęśliwym ?

     Od setek lat każdy poszukuje szczęścia, jego ideału i co zrobić żeby je znaleźć. Każdy ma swoje powody do szczęścia, tak jak i każdy ma powody do tego żeby owe szczęście posiadać. Ja chcę przedstawić mój punkt widzenia szczęścia. 
     Po pierwsze: 

Trzeba znaleźć cobie taki swój punkt docelowy. Złożyć sobie jedną obietnice na miesiąc i spełniać go z wielkim uśmiechem na twarzy. 
    
     Po drugie: 
Trzeba robić to co sprawia nam przyjemność, jeżeli są to spacery powinniśmy chodzić cały dzień po parku, jeżeli jest to oglądanie telewizji, to oglądajmy tyle ile możemy. Róbmy po prostu to co kochamy, bo jeśli mamy być szczęśliwi to nic nie powinno nam stać na drodze do tego ! 

    Po trzecie:

Nie wolno niczego sobie żałować, żałowanie jest dla tych co nigdy nie zaznają pięknego smaku szczęścia. Nie mów sobie po 18 że nie możesz zjeść kanapki, nie odmawiaj kiedy ktoś częstuje cie słodyczami- weź tyle ile możesz, nie parz na siebie jak na skazańca- bo przecież nim nie jesteś.

    Po czwarte:

Zacznij wszystko doceniać, jeżeli doceniasz kogoś prace to ktoś wkrótce doceni twoją, a to bardzo miłe jak wszyscy cie chwalą, wiesz że masz się dla kogo starać.
     
     Po piąte: 
Częściej używaj takich zdań: 
- "Miło że jesteś"
- "Co ja bym bez ciebie zrobił/a"
- "Wierze w Ciebie"
- "Świat bez Ciebie byłby nudny" 
- "Fajnie mieć kogoś takiego jak ty"
A dlaczego my mamy komuś to mówić, bo nasze szczęście przenosi się na innych, spędzając dużo czasu z kimś szczęśliwym dobrze wypływa na nas 


     Po szóste:

Jeżeli jesteśmy szczęśliwi to nasza "dobra energia" przechodzi na samopoczucie innych. W Polsce około kilkuset tysięcy ludzi jest chorych na depresje. A teraz pytanie do Ciebie, "Jakbyś się czuł/a jakbyś teraz miał/a depresje ?" Ja osobiście nie wyobrażam sobie życia w obojętności, smutku, postrzegać wszystko za złe i najgorsze tylko dla tego że nie potrafię dostrzec szczęścia. A co jakbym teraz napisała że istnieje takie państwo w którym ludzie są szczęśliwi ? A co jeżeli nasze  szczęście nie zależy od innych ? No bo tak przecież jest, ono zależy tylko w 100% od nasz i od tego czy chcemy je posiadać. Mało kto potrafi dostrzec coś pięknego w niczym. To my sami najlepiej wiemy co dla nas dobre. 
  
     Teraz idź zrobić coś dobrego i coś co daje ci szczęście i przestań się zamartwiać wszystkim bo to nigdy nie sprawi że będziesz szczęśliwy. 

sobota, 12 września 2015

Tracąc kogoś ukochanego, to tak jakby stracić pewna część siebie


Tracąc kogoś ukochanego, to tak jakby stracić pewna część siebie. Tracisz pewien ważny okres w swoim życiu, tracisz wspaniałe wspominania, to tak jakby wykasować z twojego życia kilka miesięcy a czasem nawet lat. Czasem tracimy takiego kogoś w okropny sposób, np. Przez wypadek, czasem po prostu przez głupotę.

Nie każdy potrafi dostrzec co druga osoba robi z miłości, czasem nie doceniamy naszej drugiej połówki, czasem po prostu mamy wszystko w dupie i to jest najczęściej przyczyna utraty kogoś ważnego, bo mieliśmy zły dzień, bo się nie wyspaliśmy, bo ktoś nas zdenerwował. A potem zadajemy sobie pytanie czy było warto. Oczywiście ze nie!
Prawdziwa miłość zaczyna sie od 4 miesięcy, zaczyna sie wtedy kiedy można puszczać bąki przy sobie, kiedy można latać nago po domu, kiedy nie wstydzimy sie czegoś zrobić, kiedy rozmawiamy o wszystkim i te rozmowy nigdy nie maja końca, kiedy planujecie razem przyszłość, kiedy zaczynacie dzielić fundusze, kiedy robicie coś monotonnie ale za każdym razem podoba sie wam to, kiedy nie widzicie sie dwa dni a juz za sobą tęsknicie, kiedy umiecie razem rozwiązać problem i jego przyczynę. Prawdziwa miłość jest wtedy kiedy czuje sie że z daną osoba chce sie spędzić całe życie. Nie którzy po prostu do tego nie potrafią dorosnąć.

sobota, 1 sierpnia 2015

Związki...

  Nie rozumiem dlaczego dużo osób traktuje swojego byłego partnera jak największego wroga. Nie powinno tak być!! Najczęściej zapominają że ta osoba byla kiedyś najbliższą osoba w ich życiu, to znaczy Pani X i Pan Y to kochająca sie para, ale ostatnio im sie nie układa wiec postanowili sie rozstać w tak zwanej "zgodzie", po kilku tygodniach są to najwięksi wrogowie. NIE ! Powinni być najlepszymi przyjaciółmi, zapomnieli jak bardzo się kochali, mówili sobie wszystko, wspierali sie. Ostatecznie traktowanie swojego byłego partnera jak wroga nie powinno mieć miejsca, ale jak zawsze są wyjątki. Jeżeli traktował Ciebie i twoja rodzinę jak swój cel zabójstwa to masz prawo traktować go/ ją jak wroga. Jezeli nie chcesz utrzymywać ze swoim byłym jakichkolwiek kontaktów to nie rób tego, ale nie rozpowiadaj wszystkim jaki on/ona był, okropny, straszny, chamski ....bla bla bla. Moze i czasem sie zachowywał/a wart/a takiego plotkowania, ale przecież kochałeś go/ją i na pewno bylo więcej lepszych chwil niż gorszych. Człowiek jest tak nastawiony że przeważnie pamięta złe chwile spędzone z kimś, a w rzeczywistości było ich nie więcej niż może dwie. Czas zmienić swoje nastawienie do byłych partnerów bo nie zasługują na miano "wrogów" tylko "dobrych znajomych". Trzeba tez trzeźwo spojrzeć na dobre chwile i częściej o nich wspominać 😉

piątek, 12 czerwca 2015

To co widzisz zależy od Ciebie.

Jest na świecie dużo osób które uważają świat za zły i najgorszy, nie dostrzegają w nim jakichkolwiek pozytywów. Jeżeli widzisz wszystko w ciemnych barwach to Twoja wina, nie obwiniaj za to wszystkich. Trzeba umieć dostrzegać w czymś kolor, bo to nadaje sens życiu.
     Środek października, deszczowy ponury dzień, wstaje i nic mi się nie chce. Ubieram się i zmarnowana idę do szkoły, 8 h w miejscu którego nienawidzę, z osobami których nie toleruję, a pomimo tego widzę w tym coś pięknego. Bardzo lubię takie dni pomimo tego że bardzo boli mnie głowa w takich dniach. Ciesze się kiedy pada deszcz, lubię wtedy usiąść przed telewizorem, pod kocem, z herbatą i zerkać czasem na okno. Patrzeć jak beztrosko małe kropelki uderzają o parapet.
     Naprawdę to co widzimy zależy od nas, jak chcesz widzieć ponury świat to będziesz go widział, jak chcesz cieszyć się wszystkim to będziesz, a przecież to nic trudnego. Trzeba zacząć zauważać małe detale i drobnostki, które uczynią nasze życie wspaniałym, nadzwyczajnym i wyjątkowym.

Jak chcesz postrzegać coś pięknego zależy wyłącznie od ciebie !